Kościół katolicki w Polsce jest jedyną organizacją ogólnopolską, która na taką skalę rozpoczęła budowanie systemu odpowiedzi na poważny problem społeczny, jakim jest wykorzystywanie seksualne małoletnich - ocenia o. Adam Żak SJ. W ciągu ostatniego roku Centrum Ochrony Dziecka przeszkoliło prawie 130 księży z całej Polski.

12495919 477463962448221 2470902803074746362 oSystemowo i systematycznie
Mianowani przez biskupów delegaci zostali przeszkoleni w zakresie przyjmowania zgłoszeń o ewentualnych nadużyciach seksualnych a duszpasterze - w zakresie niesienia pomocy duszpasterskiej osobom pokrzywdzonym, ich bliskim oraz wspólnotom, jeśli będą życzyli sobie takiego wsparcia.
- W pierwotnym zamierzeniu chcieliśmy rozpocząć od tworzenia 4 lub 5 punktów kontaktowych, gdzie osoby poszkodowane mogłyby znaleźć pierwszą informację i ukierunkowanie dalszych kroków. Skupiliśmy się jednak na szkoleniach delegatów przełożonych kościelnych ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz duszpasterzy ustanowionych przez biskupów, aby pomagać ofiarom, ich bliskim i wspólnotom zranionym przestępstwem kapłana - mówi o. Żak, koordynator z ramienia Episkopatu Polski ds. ochrony dzieci i młodzieży.
W całej Polsce biskupi oraz wyżsi przełożeni zakonów męskich mianowali w sumie 80 delegatów oraz 69 duszpasterzy osób pokrzywdzonych, ich bliskich i wspólnot zranionych przestępstwem wykorzystania seksualnego małoletnich. Delegaci są we wszystkich polskich diecezjach, a niektóre wyznaczyły więcej niż jednego duszpasterza. Niemal 130 z wyznaczonych księży uczestniczyło już w szkoleniach zorganizowanych przez Centrum Ochrony Dziecka. Informacje kontaktowe do nich powinny znajdować się na stronach internetowych diecezji i zakonów.

Powstaje sieć
- Cieszy fakt, że w Polsce powstaje sieć kapłanów zaangażowanych w aktywne kształtowanie ewangelicznej odpowiedzi Kościoła na gorszące fakty wykorzystania seksualnego małoletnich przez niektórych duchownych. Ma to ogromne znaczenie nie tylko kościelne, lecz także społeczne - podkreśla o. Żak SJ. Niektóre osoby pokrzywdzone np. w rodzinach, czy w innych środowiskach, widząc działania Kościoła zaczynają szukać pomocy i rady u duszpasterzy.
Zdaniem dyrektora Centrum Ochrony Dziecka, działającego przy Akademii Ignatianum w Krakowie, zaangażowanie księży - uczestników szkoleń, wyrażona wola dalszych spotkań i działań oraz nawiązanie rzeczywistych więzi i współpracy pomiędzy nimi dobrze rokują na przyszłość.
Delegat Episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży ma jednak świadomość, że budowany przez niego system jest jeszcze - jak sam mówi - "niekompletny i kruchy". Ma nadzieję, że dzięki dalszym działaniom pociągnie również inne środowiska, w których ten problem istnieje. - Pamiętajmy o słowach Jana Pawła II z kwietnia 2002 r., że tylko Kościół oczyszczony, będzie w stanie pomóc społeczeństwu w jego wielorakich kryzysach. „Oczyszczony” znaczy taki, który sprawiedliwie i w duchu ewangelii traktuje ofiary i który dba o to, by każde środowisko kościelne było bezpieczne dla małoletnich - przypomina o Żak SJ.

Uczą się nie tylko na błędach
Centrum Ochrony Dziecka na bieżąco odpowiada na prośby o szkolenia seminarzystów i księży w ramach ich dalszej formacji. Największa grupa jaka dotychczas przeszła przez systematyczne szkolenia, to młodzi księża archidiecezji przemyskiej - wszyscy do 15. roku po święceniach kapłańskich.
Szkolą się również wychowawcy seminaryjni, bo jak zauważa ks. Wojciech Rzeszowski, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych, która współpracuje z Centrum Ochrony Dziecka, coraz bardziej potrzeba aby i oni mieli głębszą świadomość, otwartość i zdolność rozmawiania o problemach psychoseksualnych. Wychowawcy seminaryjni muszą liczyć się z tym, że choć kandydaci, którzy zgłaszają się do seminariów duchownych mają dużo dobrej woli, to jednak nie wszystkich cechuje dojrzałość psychiczna czy psychoseksualna. Dlatego rolą formatorów jest pomoc kandydatom w dojrzewaniu, określaniu siebie i właściwym przeżywaniu - podkreśla ks. Rzeszowski. Szkolenie wychowawców seminaryjnych ma służyć temu, aby dobrze przygotowali w tej materii przyszłych księży. To - jak zaznaczył przewodniczący Konferencji Rektorów - inwestowanie w przyszłość oraz w bezpieczny i dobrze pracujący Kościół.

Co dały szkolenia?
Zdaniem paulina o. Ryszarda Deca, szkolenie, w którym brał udział było przejawem odważnego wyjścia Kościoła w Polsce i mierzeniem się z tematem nadużyć seksualnych wobec dzieci i młodzieży. Zakonnik jest przekonany, że posługa duszpasterza poszkodowanych będzie trudna i wymagająca wielkiej delikatności ale niezmiernie ważna, gdyż wiernym może dać poczucie bezpieczeństwa, że Kościół coraz mocniej troszczy się o osoby, które padły ofiarą molestowania a jednocześnie zabiega o profilaktykę, żeby takie zdarzenia nie miały miejsca w przyszłości. - Dla mnie osobiście spotkanie to było mocnym uświadomieniem sobie dramatu ludzi, którzy zostali kiedyś wykorzystani przez osoby duchowne - podkreśla paulin z częstochowskiej parafii św. Barbary.

Z kolei dla ks. Artura Chłopka z archidiecezji krakowskiej ważne było spotkanie z innymi duszpasterzami i wymiana doświadczeń. - Wykłady były prowadzone w bardzo interaktywny sposób, dużo było przestrzeni na pytania - opowiada. Jednak najistotniejsza dla niego była możliwość spotkania z osobami wykorzystanymi seksualnie przez księży oraz podawane przez prelegentów przykłady sytuacji, jakie miały miejsce w przeszłości i ich analiza.

- W takich sytuacjach na pewno doświadcza się dużej bezradności, pomijając szok związany z tym, gdy okazuje się, że sprawcą wykorzystania jest współbrat w kapłaństwie czyli "ktoś, kto jest częścią nas" a cierpienie, które sprawił jest poniekąd częścią naszej winy. Dla mnie jest nadzieja, bo została wypracowana ścieżka pomocy: jak odnaleźć się w takiej sytuacji a przede wszystkim jak pomóc osobom pokrzywdzonym - mówi marianin ks. Michał Kozak.

Na troskę o ofiary zwraca również uwagę ks. Marcin Głowiński z archidiecezji poznańskiej mówiąc, że Kościół dokonuje autorefleksji również po to, żeby oczyścić się ze zła. - Spotykamy się jako przedstawiciele różnych części Polski, nawiązujemy relacje, by wspierać się w realizacji powierzonego nam zadania. Jako duszpasterze spotkamy się z konkretnymi osobami i wspólnotami i mamy okazać im troskę oraz stanąć po stronie prawdy - zaznacza. Jego zdaniem księża diecezjalni i zakonni mają różne możliwości działania w swoich wspólnotach, parafiach czy diecezjach i zapewnia, że zdobytą wiedzą będą się dzielić.

- Na zjazdach kapłańskich czy proboszczowskich możemy docierać do większego grona naszych współbraci, żeby rzetelnie ich informować o problematyce nadużyć seksualnych względem małoletnich. Chodzi o kształtowanie świadomości i budowanie odwagi, że można coś zrobić dla dobra poszkodowanych - dodaje michalita ks. Grzegorz Kosakowski.

- Jesteśmy wspólnotą ludzi, którzy chcą dbać o to, żeby Kościół był coraz bardziej bezpiecznym miejscem dla dzieci i młodzieży, a jednocześnie żeby ludzie, którzy zostali zranieni przez niektórych duchownych, mogli odnaleźć sprawiedliwość ale też drogę pojednania i uzdrowienia - zapewnia ks. Jan Dohnalik z ordynariatu polowego.

Podczas szkoleń księża psychologowie usłyszeli wiele o aspekcie prawnym, a my prawnicy mogliśmy czerpać z ich doświadczenia i uczyć się np. jak przyjąć i zrozumieć poszkodowanego, co to znaczy mieć empatię i jak rozumieć zachodzące procesy psychologiczne - opowiada. W procesie dochodzenia sprawiedliwości, przed organami państwa i w procesie kanonicznym trzeba widzieć jak to wszystko przeżywa pokrzywdzony, by nie pominąć aspektu ludzkiego a jednocześnie dbać o to, żeby prawo spełniło swoją rolę.

Zdaniem ks. Dohnalika przyszłość jest w zintegrowanym modelu pomocy, w którym poszkodowany zostanie otoczony zarówno pomocą duszpasterską, terapeutyczną, jak i prawną.


Anna Wojtas

 

Tekst pierwotnie ukazał się w serwisie KAI z dn. 12 czerwca 2016.

Znajdź Delegata

AIK

Akademia Ignatianum w Krakowie

COD na Facebook

Centrum Ochrony Dziecka 

We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information