Bp Pindel: "Potrzeba modlitwy i wyzwania do nawrócenia" [konferencja]

Przed wykładami drugiego dnia konferencji "Jak rozumieć i odpowiedzieć na wykorzystanie seksualne małoletnich w Kościele", uczestnicy zgromadzili się na Mszy świętej, której przewodniczył bp Roman Pindel.

Zebranych powitał Jakub Kołacz SJ, prowincjał-nominat. Zwrócił uwagę, że tematy poruszane podczas konferencji w polskim kontekście wymagają wiele odwagi. „Zanośmy prośby, aby tej odwagi nam nie zabrakło. Niech stanie się ona dobrym przykładem dla innych środowisk polskich, by nie lękały mówić się o tym co trudne, o trosce o ofiary molestowania” – apelował, „Módlmy się o owoce oczyszczenia, by konferencja stała się światłem, które będzie wyznaczało nasze postępowanie w tej dziedzinie”.

Bp Roman Pindel w homilii stwierdził, że sprawa, która zgromadziła uczestników konferencji i słowo na dziś podsuwają obraz Boga, który wyciąga do nas dwoje rąk: porządek i obietnica. Ewangelia zawiera obietnicę: ramię wyciągnięte od Boga do nas. To On troszczy się o człowieka i o Kościół. To w jego ręku jest ostateczna pomoc dla pokrzywdzonego, uzdrowienie i pocieszenie, wsparcie i pojednanie i troska o życie z krzyżem dalej. „Czy my nosimy tę Bożą obietnicę wobec skrzywdzonych? Czy czynimy to wiarygodnie i fachowo?” pytał, wskazują, że potrzebna jest terapia i pomoc.

Obietnica jest i dla sprawcy: że nawróci się, uzna swą winę, przeprosi, podejmie pokutę. „Bardzo ważne było to wczorajsze nabożeństwo. Uświadomiło mi ono potrzebę modlitwy i wzywania do nawrócenia – nie tylko karania i odsuwania sprawców” – powiedział.

Obietnica jest także dla Kościoła, że jest Oblubienicą Pana, za którą On wydał siebie, by ocalić, zbawić, oczyszczać. Musimy karmić się słowem Bożym, a więc żyć według porządku, w którym nie ma miejsca na krzywdę, ale jest na nawrócenie i przebaczenie. Nie ma zgody na zło, ale uleczenie naszych serc. Nie ma zgody na trwanie złych struktur myślowych i instytucjonalnych, ale jest na ich przemianę – zaakcentował bp Pindel.